template-monster-top.png

Recenzja szablonu WordPress: Sensei – Martial Arts

Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/marc3vo/domains/macdesign.pl/public_html/wp-content/themes/angle/inc/options/shortcodes/shortcodes.php on line 210 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/marc3vo/domains/macdesign.pl/public_html/wp-content/themes/angle/inc/options/shortcodes/shortcodes.php on line 210

Czy poszukujesz odpowiedniego szablonu dla siebie lub swojej firmy? Jednak masz wątpliwości, czy zakup danego szablonu do WordPress’a spełni Twoje oczekiwania? Startujemy więc z cyklem testów szablonów klasy premium dla systemu wyżej wspomnianego CMS. Inni recenzują gry, filmy czy muzykę – dlaczego zatem nie uczynić tego z templatką?

Zapraszamy do lektury!

Sensei - Martial Arts Theme WordPress
Pierwszym szablonem, który sprawdzimy będzie Sensei – Martial Arts . Został on zaprojektowany z myślą o osobach, które organizują wszelakie wydarzenia związane ze sztukami walki lub same posiadają firmę w tym zakresie. Taki charakter strony wypływa głównie ze zdjęć, które zostały wypełnione w szablonie; im dalej w las jednak, tym więcej pomysłów się rodzi. I tak, przykładowo, możemy zastosować ów projekt dla siłowni lub klubu fitness. Demo strony do obejrzenia jest pod tym linkiem:
Sprawdź wersje demonstracyjną
Co nam się rzuca w oczy po wgraniu szablonu bez żadnych spersonalizowanych ustawień to to, że jest on ładny, prosty i szybko się wczytuje. Tak naprawdę, jeśli potrzebujemy projektu do prostego bloga bez urozmaiceń, to Sensei spełni te oczekiwania. Kolorystyka czerni z żółcią to para, która bardzo się lubi i cieszy oko. Sam szablon bez zbędnych dodatków, slajderów, galerii, Visual Builderów działa sprawnie, co powoduje u użytkownika spore zadowolenie.
template-monster-top.png

Przejdźmy do konfiguracji szablonu. W większości szablonów typu premium do WordPress’a, ale i czasami również w tych darmowych, znajdziemy tzw. dedykowane wtyczki, które zostały do nich załączone. Być może nazwanie ich dedykowanymi jest błędnym określeniem, jednak twórcy podczas tworzenia takiej templatki sami opierali się na nich, by nadać im dodatkowe opcje, których nie spotkamy w podstawowej wersji takiej wtyczki. Jeżeli więc porównamy, kolokwialnie pisząc, gołą wtyczkę, z tą samą, jednak obrobioną pod dany szablon, znajdziemy sporo różnic, głównie tych wizualnych.

By nasz szablon do WordPress’a pokazał swoją całą swoją moc, musimy zainstalować następujące wtyczki:

Booked – wtyczka, za pomocą której nasz użytkownik będzie mógł wpisać się w Wasz terminarz, ustalając dokładną datę, godzinę oraz notatkę, by ustalić wizytę spotkania.
Cherry Sidebar Manager – wtyczka do tworzenia sidebar’ów na podstronach. Działa bardzo podobnie jak Simple Sidebar.
Contact Form 7 – najbardziej ceniona i pobierana wśród użytkowników WordPress’a wtyczka do kontaktowania się użytkowników z usługodawcą (potencjalnie – nami) za pomocą formularza. W większości projektów, wtyczka zostaje odpowiednio „dostylowana” do wyglądu całego szablonu.
Easy Twitter Feed Widget – na funkcjonalność owej wtyczki wskazuje już sama nazwa. Dzięki niej możemy wyświetlać tweety w widgecie i osadzić je np. w sidebar’ze lub stopce.
Power Builder – typowy builder do układania wyglądu podstron oraz wpisów. Pomaga on kreować kolumny w różnych proporcjach, co daje dużą responsywność dla urządzeń mobilnych. O zaletach tej wtyczki „wypowiemy się” później.
Timetable and Event Schedule – potrzebujesz w przyjazny sposób pokazać grafik, ramówkę lub rozkład zajęć? Ta wtyczka jest dla Ciebie!

Powyższe wtyczki są zalecane, by w pełni korzystać z takiego szablonu, z jakim mamy do czynienia w wersji demonstracyjnej.


Zmiana wyglądu strony

By pozmieniać poszczególne elementy na naszej stronie, musimy wejść w Wygląd -> Personalizacja (niektóre szablony mają dedykowaną podstronę w panelu administracyjnym WordPress, zaś w tym przypadku cały aspekt wizualny opracowujemy właśnie w tej zakładce).
W personalizacji zmienimy takie elementy jak typografia dla nagłówków/body czy kolorystyka elementów (np. pasek nawigacji, stopka). W przypadku zaistnienia elementu, którego nie można zmienić w personalizacji, zawsze możemy zrobić to za pomocą wtyczki TJ Custom. Niekiedy ma się możliwość spotkania takich templatek, które mają znacznie większą ilość zmian i ustawień. W tej kwestii jednak znajduje się tych opcji mniej, ale też nie w takim stopniu, by nie móc całkowicie zmienić wyglądu szablonu względem pierwowzoru (widocznego w wersji demonstracyjnej). Niedosyt jednak wciąż pozostaje…

Power Builder

Szybkość, prostota i… tutaj, chcielibyśmy napisać o możliwościach, lecz byłyby to zbyt daleko idące określenia. Są bowiem podstawowe moduły jak mapy, slajdery, obrazy, audio, przyciski, call to action, tekst, itd. Modułów tych jest 30, które nie mogą co prawda konkurować z resztą szablonów z wbudowanymi np. WP Bakery Visual Composer i dodatkowo innymi kluczowymi w tym zakresie. Lecz czy musimy narzekać? Absolutnie nie, ponieważ sam Visual Composer przy słabszych komputerach jest mocno odczuwalny i po prostu, nie dość, że spowalnia WordPress’a, to dodatkowo samą przeglądarkę.

A jak jest z wydajnością Power Builder’a? Bajka. Nie musimy czekać kilku lub, czasami nawet, kilkunastu sekund na załadowanie się contentu albo modułu podczas budowania podstrony. Tutaj po prostu „klikasz i masz”, a dodatkowo wygląd/interfejs, który znajduje się przed naszymi oczami jest ładny i schludny. Niniejszy projekt bardzo miło się ogląda – stwierdzić tak należy dlatego, że większość czasu pracowaliśmy głównie z Visual Composerem. Poniżej jest możliwość sprawdzenia, jak prezentuje się sam interfejs.


Timetable

Chcielibyśmy jeszcze wspomnieć o jednej wtyczce, która jest darmowa, jednak po raz pierwszy natrafiliśmy na nią w tym właśnie przypadku. Dzięki niej tak naprawdę, wygląd tego szablonu może uwieść najbardziej.  Timetable, bo o niej mowa, to arcyciekawy dodatek i chyba jedyny taki wśród wtyczek do WordPress’a. Posiadając go, możemy ustalić dokładny harmonogram na najbliższe dni oraz godziny, tzw. eventy. Nawiązując do samej tematyki strony, jest to spore udogodnienie np. w planowaniu poszczególnych treningów w tygodniu.

Dodanie takiego wydarzenia jest bardzo łatwe. Sposób przedstawiamy poniżej.

1.

2.

3.

Efekt końcowy prezentuję się następująco:


Typografia

Do czcionek, które są zastosowane w szablonie nie można się negatywnie odnieść. Popielata czcionka na czarnym tle sprawia, że tekst, który czytamy, nie męczy oczu –  system 20px oraz wysokość linii w 1.7 powoduje jednak, że układ pisma jest dość duży, który swą istotą może źle wpłynąć na użytkownika.

Obszerne nagłówki w kolorze żółtym i białym wybijają się wyraźnie z szarego tekstu, więc bez problemu potencjalny klient zdoła określić, że nagłówki są informacjami ze wstępem lub najważniejszą treścią. Sama jednak czcionka Roboto nie jest niczym niezwykłym; po prostu kolorystyka szablonu gra tutaj pierwsze skrzypce.


Testy szybkości i weryfikacja PageSpeed

Poniżej przedstawiamy jaki wynik udało się osiągnąć szablonowi w Google PageSpeed:

1.

2.

Czy warto przejmować się wynikiem? Niekoniecznie, ponieważ mija się on nieco z rzeczywistym funkcjonowaniem, jakie można odczuć np. na urządzeniach mobilnych w sieci 3G oraz LTE. Wielu potraktuje PageSpeed jako wyrocznie, jednak nie należy się nią przejmować. Google PageSpeed posiada dany algorytm, który decyduje o pewnych czynnikach, jednak mimo wyniku 34/100, strona może szybko wczytywać się na telefonach oraz tabletach. Gdyby wynik na „mobilkach” sięgał wyżej niż 50, moglibyśmy dać tutaj plus i to docenić, ponieważ większość szablonów premium do WordPress’a – nawet tych darmowych – uzyskuje ten sam wynik, a czasami nawet, niemal identyczny.

Jak to działa w praktyce? Szablon został przetestowany na urządzeniach: Samsung Galaxy S6, Xperia M4 Aqua oraz Samsung Galaxy Tab 10.2, i należy przyznać, że w ramach najgorszego sygnału (w sieci 3G) strona wczytała się całkowicie w ciągu 5-7 sekund. Czy to źle? Czy to nas odstraszyło? Nie. Wręcz przeciwnie.


Wygoda na smartfonie

Co do UX dla urządzeń mobilnych, a głównie dla telefonu (na tablecie nie ma zbyt dużej różnicy w porównaniu do komputera) trzeba przyznać – strona główna jest za długa. Im więcej zainstalujemy modułów i „ficzerów”, tym bardziej będziemy kazali użytkownikowi kierować się w dół projektu, co może powodować u niego niepotrzebną irytację. Dlaczego? Paddingi oraz marginesy dla telefonu są za duże. Kolorystyka przyciąga, jednak odstępy są po prostu ciut zbyt obfite. Dodatkowo, przy slajderze musimy wciskać na paginacje, a nie przesuwać w bok. Jeżeli więc chodzi o mobilną część,  trzeba przyznać, że użytkownicy z dużymi i drewnianymi palcami będą czuć się dobrze; może to sugerować, że szablon dobrze byłby wykorzystany przez np. starszych użytkowników (może siłownia 60+?  🙂 )

Podsumowując

Szablon kupimy pod tym linkiem za 75$, czyli niecałe 300 zł. Czy wydalibyśmy tyle pieniędzy na niego? Po bliższym zapoznaniu się, mocno moglibyśmy się zawahać, ponieważ obcowaliśmy już z o wiele lepszymi – bardziej uniwersalnymi.

Jeśli szukasz szablonu dla tematyki sportowej, tj. siłowni, sportów walki, organizacji imprez sportowych z zapisami, to niniejszy jest dla Ciebie i przedstawisz na nim to, co masz do zaoferowania; nic poza tym. Odpuścić więc trzeba sobie inne motywy tematyczne, takie jak blogi osobiste czy strony poświęcony fotografii czy muzyce.

Podsumowując: jest to szablon ściśle dopasowany do tematu, jaki widzimy w wersji demonstracyjnej.

 

Ocena: 7,5/10

Marek CieślakRecenzja szablonu WordPress: Sensei – Martial Arts
Share this post

Join the conversation